Skuteczny sposób na radzenie sobie z nadmiarem zadań. [ Szybki wpis do kawy Demetriusza #2 ]

Skuteczny sposób na radzenie sobie z nadmiarem zadań. [ Szybki wpis do kawy Demetriusza #2 ]

 jak radzić sobie ze stresem

  Dzisiaj wszystko jest przeciwko Tobie. Płyniesz kajakiem pod prąd bez wioseł. Twoją głowę ściąga w dół siła kaskadowego wodospadu. Nadmiar zadań. W piątek wszystko było okej. Myślałeś, że wszystko udało się załatwić i odhaczyć. Z początkiem tygodnia masz dwa razy więcej pracy. Dwa razy więcej stresu. I tak tydzień w tydzień. Jak sobie z tym radzić?

Nieważne czy przygotowujesz się do sesji czy robisz projekt w pracy - zawsze coś siedzi z tyłu głowy. Coś chodzi za Tobą niczym śmierć za bohaterami serii Oszukać Przeznaczenie. Nie jesteś sam. Spokojnie. Mi też się wszystko na siebie nakłada i chodzę jak struty.


Jedyny sprawdzony sposób żeby sobie z tym poradzić jest bardzo prosty. Choć jest odmienny dla kobiet i dla mężczyzn. Zacznę niekulturalnie.

Sposób dla mężczyzn:
Jeśli jesteś mężczyzną, włóż stres do jednego z pudełek w Twoim mózgu. Takie pudełko ma każdy facet. Nasze głowy składają się z samych pudełek. Nic nie jest połączone. Dlatego łatwo nam przenosić pewne rzeczy z jednego pudełka do drugiego. Albo zostawiać część rzeczy w jednym pudełku i wchodzić do innego pudełka. Takiego pudełka, w którym jesteś tylko Ty. Nie ma problemów, nie ma kobiet, nie ma szefa, nie ma egzaminów. Piękna, niczym niezmącona pustka.

 

Taką zdolność mają wyłącznie mężczyźni. Łatwo to zauważyć, bo ta supermoc przejawia się na zewnątrz. Jak? Jesteśmy w stanie na dłuższą chwilę zawiesić wzrok na ścianie lub na suficie i po prostu nie myśleć, odciąć się. Od tego zazwyczaj odrywa nas pytanie: "kochanie, czy Ty mnie w ogóle słuchasz?


Sposób dla kobiet:
Jeśli jesteś kobietą, wiesz doskonale, że mózg mężczyzny to zupełnie inny byt. Włożenie problemów do pustego pudełka nic nie pomoże, ponieważ Ty po prostu nie masz takiego pudełka. Właściwie Ty nie masz w mózgu żadnych pudełek. Dlaczego?

Mózgi kobiet to system naczyń połączonych. Przypominają trochę ruchliwe skrzyżowanie po zmroku. Pełno przenikających się i połączonych ze sobą, rozmazanych świateł, które jadą nie wiadomo dokąd, ale grunt, że każde podąża w inną stronę. A do tego wszystkie na siebie trąbią.

Dlatego czasem dzwonisz do mamy, często przepraszasz za wszystko, co powiedziałaś, gdy byłaś głodna. Dlatego nie masz się w co ubrać, nawet gdy Twoja garderoba wygląda jak stado chińczyków siekających kapustę. Nie potrafisz zostawić problemów za sobą. Bierzesz je wszędzie.

Dlatego Dropbox to aplikacja głównie dla facetów. Kobiety jej nie potrzebują. Wszystkie pliki trzymasz w głowie. Twoim sposobem na radzenie sobie z problemem jest albo kieliszek wina albo zrobienie kolejnej to-do listy! Przyznaję, że lista to faktycznie najlepszy sposób na zarządzanie stresem. 

Jesteś niczym Dumbledore i jego magiczna Myślodsiewnia. Wyrzucasz z głowy to, co niepotrzebne i robisz miejsce na następne rzeczy. Problem w tym, że tak bez końca. Dlatego sposób mężczyzn jest bardziej skuteczny. Choć na dłuższą metę daje znacznie gorszy rezultat.

 

 

Related Post

Related Post

To Mały krok dla Ciebie, ale Wielki dla mnie - podziel się!

4 thoughts on “Skuteczny sposób na radzenie sobie z nadmiarem zadań. [ Szybki wpis do kawy Demetriusza #2 ]

  1. Krótko, zwięźle i totalnie zgodnie z prawdą. Jestem kobietą i niestety moja głowa to często jarmark, ale zrobienie listy zawsze rozwiązuje sprawę. Pozdr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *